Menu


Polecamy Marsz Nordic Walking w Koszwicach


Kilka słów o początkach

...a wszystko zaczęło się...
pomysł w saunie realizacja 31 stycznia 2010 o godzinie 11:00 w Kanale Grunwaldzkim w Lublińcu.

Wojtek, Paweł, Wojtek i Jacek - pomagał nam w przygotowaniach do pierwszej kąpieli-zdecydowaliśmy, że musimy spróbować morsowania. Po pierwszej kąpieli nie wiedzieliśmy kto się na to zdecyduje oprócz nas. Drugie spotkanie to 8 osób, trzecie 9 osób, czwarte 13 osób.

Zapraszamy do zapoznania się z informacjami na temat morsowania i innymi metodami hartowania organizmu oraz do wspólnych kąpieli w okresie zimowym, aż do 2 maja 2010 roku. Na miejscu podzielimy się już posiadaną wiedzą z morsowania.
Nie prowadziliśmy badań, ale przed każdym morsowaniem i w jego trakcie - rozgrzewka, moment wejścia i wyjścia z wody - obserwujemy zachowania swojego organizmu. Ważne jest aby każdy, kto decyduje się na morsowanie miał świadomość tego, że nie bez znaczenia jest to co robiło się dzień wcześniej oraz w dniu morsowania.

Obowiązuje bezwzględny zakaz spożywania alkoholu i kawy w dniu morsowania, a od ostatniego posiłku winno upłynąć kilka godzin.

Rozgrzewanie się alkoholem nic nie daje tak samo jak smarowanie olejkami lub innymi specyfikami. Przed każdym morsowaniem konieczne jest przeprowadzenie lekkiej rozgrzewki na brzegu zbiornika, powinna ona być prowadzona w takim tempie aby kolejne jej etapy powodowały stopniowe zdejmowania ubioru. Do wody wchodzimy w lekkim obuwiu (zalecamy buty z pianki neoprenowej), czapce i rękawiczkach. Następnie pewnym i zdecydowanym krokiem zanurzamy się po szyję. Przy pierwszym morsowaniu pozostajemy w wodzie kilka lub kilkanaście sekund. Każde następne morsowanie może być stopniowo wydłużane. Po wyjściu należy się wytrzeć i ubrać w ciepłą odzież, wypić ciepłą herbatę.

PAMIĘTAJMY DECYDUJĄC SIĘ NA MORSOWANIE NIE RÓBMY TEGO NIGDY W POJEDYNKĘ
ZABIERZMY SIOSTRĘ, BRATA, ŻONĘ, MĘŻA LUB ZNAJOMEGO.
WODA JEST ŻYWIOŁEM I BARDZO ŁATWO O WYPADEK ... OBY NIGDY!!!


Zapraszamy
Lublinieckie Morsy